Archiwum: Czerwiec 2017

Około 15:00 padło hasło, że może by tak spontanicznie wybrać się po „lekcjach” na obiad do Trzebieży, no to czemu by nie. Startujemy z Jasienicy, kierując się w ul. Wodną docieramy do wałów przeciwpowodziowych wzdłuż których mamy zamiar dotrzeć do samej Trzebieży. Z początku jedziemy drogą u ich podnóża. Z tyłu zostawiamy fabrykę w Policach. […]

Czytaj dalej

Długi weekend postanowiliśmy dla odmiany spędzić w Niemczech tułając się po ich nadmorskich asfaltach. Miało być w miarę płasko, asfaltowo i przyjemnie, bo pojechaliśmy tam z bawołem, który zyskał nową nazwę: taczkowóz. Była to dobra okazja na sprawdzenie roweru Cargo na dłuższym dystansie, a przede wszystkim próba zwiększenia dystansów dziennych. No to pakujemy się i […]

Czytaj dalej

Jedziemy do Berlina dalej testować Bawoła, tym razem zgodnie z jego przeznaczeniem, czyli po mieście. Ale jedziemy tam przede wszystkim poszukać jego lepszych odpowiedników, bo ten nie spełnia naszych wymagań oraz wziąć udział w kolejnej 41. edycji Sternfahrtu w Berlinie. Przesiadając się w Angermunde trafiamy na taki oto przedział rowerowy. W piętrowym pociągu cały dół […]

Czytaj dalej

Cały czas poszukujemy optymalnego rozwiązania na przewożenie psa podczas naszych wycieczek rowerowych. Na Święcie Cyklicznym w Szczecinie mieliśmy okazję wypróbować razem z Alaską Bawoła (Babboe), jak potocznie mówią o nim członkowie Rowerowego Szczecina, no i okazało się że pies jedzie bez wydawania zbędnych dźwięków (znaczy się nie ujada bez powodu machając do tego ogonem), w […]

Czytaj dalej